 |
 |
|
|
| |
|Rok 2002 |
Rok 2003 |
Rok 2004 |Rok 2005 | |
|
|
Rok 2005
|
Zakończyła się XIV Pielgrzymka Żołnierzy
na Jasną Górę
W późnych
godzinach popołudniowych 13 sierpnia 005 r. w sobotę
ostatnie kolumny XIV Pielgrzymki Żołnierzy na Jasną Górę
dotarły na obozowisko u stóp sanktuarium Ojca Pio na
Przeprośnej Górce. Wojsko Polskie szło do swojej Matki i
Hetmanki z Bydgoszczy, Lublina, Opola i Warszawy, by
zameldować się w Wigilię Święta Wniebowzięcia Najświętszej
Maryi Panny - które jest również Świętem Wojska Polskiego -
przed Cudownym Obliczem Czarnej Madonny. Stanęło na
obozowisku w miejscu, gdzie od prawie trzystu lat stawali
nasi przodkowie, pielgrzymujący na Jasną Górę Zwycięstwa.

Wokół sanktuarium trwało
właśnie Nabożeństwo Fatimskie.
Żołnierze nieśli na ramionach
figurę Matki Bożej Fatimskiej, a ze ścian sanktuarium
spoglądał z gobelinu Jan Paweł II. Na horyzoncie strzelista
wieża jasnogórskiego klasztoru, mówiła wszystko; jesteśmy
tak blisko serca Matki, która jak nikt na świecie nas zna
,kocha i rozumie. – Ave , ave Maria – Papież Polak wyśpiewał
hymn na jej część całym swoim świętym życiem. Pokazał nam
niezawodną drogę świętości – oddanie w jej macierzyńską
niewolę miłości. Kolejna wojskowa pielgrzymka podjęła próbę
pójścia na ten papieski azymut. A szli w tej pielgrzymce
przede wszystkim młodzi ludzie nazywani już dziś pokoleniem
JP II; wojskowa młodzież z Polski, Niemiec i Słowacji.
Na wieczornym Apelu Jasnogórskim, zwróceni twarzami w stronę
świetlistej wieży sanktuarium, śpiewali o swoim
pielgrzymowaniu „z prośbą ,modlitwą ,ze łzami” i że „Nie ma
innego Boga” jak Ten , na którego wskazuje na cudownej
ikonie – Matka Boża Częstochowska.
O tradycji związanej z Przeprośną Górką przypomniał
pielgrzymom wieloletni szef wojskowej pielgrzymki
ks.płk
Dariusz Kowalski.
Nie można przecież spojrzeć w oczy Matki,
gdy w sercu niechęć do bliźniego. – To nie jest miejsce
łatwe - mówił ks. Darek, jak wiele trzeba wysiłku
wewnętrznego, by powiedzieć drugiemu człowiekowi:
przepraszam albo jeszcze trudniej: proszę Cię o
przebaczenie. Nasza jutrzejsza ofiara, złożona na ołtarzu,
będzie ofiarą kainową, jeśli wcześniej z serca nie
przebaczymy ludziom, jeśli się nie pojednamy, przypomniał
ewangeliczne ostrzeżenie Chrystusa ks. płk Dariusz Kowalski.
Ksiądz kapelan podkreślił, że na pielgrzymce Pan Bóg uczy
człowieka okazywać miłosierdzie, uczy, jak stawać się
człowiekiem wrażliwym, wyrozumiałym, cierpliwym, opanowanym,
powściągliwym. – Jutro zdobywamy Jasną Górę – nie orężem,
ale modlitwą i pokutą, która była przez te dni naszym
udziałem, powiedział ks. Darek.
Po Apelu Jasnogórskim część pielgrzymów w nocy z soboty na
niedzielę adorowała w Sanktuarium Ojca Pio wystawiony
Najświętszy Sakrament. Księża kapelani wysłuchiwali
ostatnich spowiedzi.
Gdy w niedzielę, 14 sierpnia o godz. 8.00, w kolumnach
marszowych poszczególne grupy wojskowej pielgrzymki
ustawiały się przed ołtarzem polowym, przez Przeprośną Górkę
przechodziły grupki cywilnych pielgrzymów. Przed kapliczką z
1932 r., zatrzymywały się na krótki wypoczynek. – Aż serce
rośnie, gdy widzę pielgrzymujące Wojsko - dzieli się
refleksją pątniczka weteranka z Warszawy, pani Krystyna.
Pielgrzymuje od 40 lat.- Kiedyś więcej było milicji,
uśmiecha się gorzko, ówczesne władze robiły wszystko, by
utrudnić nam pielgrzymowanie, wymyślali różne
administracyjne zakazy... Bogurodzica , rycerski hymn, naszych praojców rozpoczyna o
godz. 9.00 uroczystą koncelebrę z udziałem Biskupa Polowego
gen. bryg. Tadeusza Płoskiego i gości honorowych. O ich
prezentację biskup polowy prosi dowódcę Wojsk Lądowych gen.
broni Edwarda Pietrzyka , sprawdzonego przyjaciela wojskowej
pielgrzymki i jak podkreślił Ks. bp „jej współgospodarza”.
Na trybunie honorowej obecni byli m.in: szef Sztabu Sił
Amerykańskich w Europie Colby Broadwater III ( trzecia
generacja generałów armii amerykańskiej; przedstawiciel
czwartej, syn porucznik, służy obecnie w Iraku), gen. Pocius
z armii litewskiej, gen. Milan Maxim, dowódca sił zbrojnych
Słowacji, gen. Klaus, dowódca 7 Dywizji Pancernej (częścią
tej dywizji jest nasza 10 Brygada Kawalerii Pancernej).
Wśród polskich dowódców wojskowych różnych formacji obecny
był m.in. dowódca Garnizonu Warszawa, gen. dyw. Jan
Klejszmit z żoną Elżbietą, którzy obchodzili właśnie 35.
rocznicę małżeństwa. Przybyły też władze Częstochowy.
Biskup Polowy powitał również serdecznie przybyłych z
Francji niezawodnych przyjaciół wojskowej pielgrzymki do
Lourdes, Państwa Zygmunta i Sabinę Szczepaniaków. W
ojczystym języku pielgrzymów niemieckich Biskup Płoski
podziękował uczestnikom pielgrzymki z Bundeswehry oraz ich
kapelanom.
W koncelebrze uczestniczył również biskup polowy armii
słowackiej Franciszek Rabek.
Wydarzeniem tej uroczystej celebry było bierzmowanie 3
żołnierzy Bundeswehry i jednego żołnierza polskiego.
Krzyżmem świętym namaścił ich biskup polowy Tadeusz Płoski,
który poprosił pielgrzymów, by modlili się o dary Ducha św.
dla nich.
W homilii biskup polowy Maryjne „fiat”( niech mi się stanie)
porównał z żołnierskim „tak jest”. Gotowością do spełnienia
woli Boga i wypełnienia życiowego powołania. I choć czasem
po ludzku rozkładamy ręce, bo wydaje się to nam niemożliwe,
to przecież nie jesteśmy sami ze swoją bezradnością,
podkreślił biskup. Maryja w zamyśle Boga , także i w wizji
apokaliptycznej ma być Maryją zwycięską. Ta prosta
dziewczyna, Miriam z Nazaretu, jak większość z nas musiała
przejść wszystkie etapy doczesnego życia, by wypełniło się
jej życiowe posłannictwo, wola Boża w jej życiu. I chociaż
początkowo bezradnie, po ludzku rozkłada ręce, to przecież u
Boga wszystko jest możliwe, mówił Biskup Polowy. Sytuacje, kiedy czujemy się bezradni, dotyczą każdego
człowieka, i biskupa, i decydenta, w różnych sektorach
odpowiedzialności i tej państwowej, i militarnej, i
rodzinnej, zaznaczył. Maryja uczy nas: skoro powiedziałeś fiat, tak jest, to nie
bój się. Nie jesteś sam; są ludzie, którzy pomogą ci
zrealizować to powołanie. Bóg jest hojny w swoją łaskę. W
sakramencie Chrztu włączył nas w przygodę ze Sobą. Nie myśl,
że to, co osiągasz, to wyłącznie potęga twoich szarych
komórek, twojego intelektu, często na szerokość
telewizyjnego ekranu, mówił dalej bp Płoski. To także Jego
moc, jego łaska. Po ludzku Maryja przeżyła dylemat rozstania z Synem...Pod
krzyżem usłyszała testamentalne słowa: Matko, oto syn twój,
mówił umierający Chrystus patrząc na umiłowanego ucznia
Jana. Ponad czasem i przestrzenią widział nas: Matko, spójrz jak
jesteś im potrzebna. Spójrz na młodych Europy i świata, na
dzisiejszą młodzież polską. Czy nie są często podobni do
tych, którzy ze spuszczonymi głowami schodzą z Golgoty?
Często ucieczki przed trudnymi wyzwaniami i
odpowiedzialnością szukają w głośnej muzyce dyskotekowej, w
wirtualnej przestrzeni. Gdy nadejdzie świt i wybrzmią
ostatnie decybele, znowu są smutni. Bo trzeba im innego
rytmu, rytmu serca matki i ojca, żony i męża... Biskup przypomniał też wielkie dziewiętnastowieczne i
dwudziestowieczne Objawienia Maryjne w Polsce i Europie:
Gietrzwałd, La Salette, Lourdes, Fatima. Maryja w swej
matczynej trosce ostrzegała ludzi, że jeśli się nie nawrócą,
przeżyją gehennę. W Gietrzwałdzie, w okresie kulturkampfu
zapewniała zniewolonych Polaków, że nigdy swoich dzieci nie
opuści. Bp Płoski mówił również o Prymasie Tysiąclecia i
prześladowaniach religijnych w okresie komunistycznym, o
„aresztowaniu nie tylko Prymasa Wyszyńskiego , ale i w
późniejszym okresie „aresztowaniu” pielgrzymującej po Polsce
kopii Cudownego Obrazu...
- Można pisać dzieje tego narodu na różne sposoby, według
różnego klucza, jednak nie można ich prawdziwie przedstawić,
jeśli się nie przyłoży ucha do tego miejsca, gdzie serce
narodu bije w sercu Matki, podkreślił Biskup Polowy ... - Królowo świata i Królowo pokoju, przyszliśmy tu, by Ci
zameldować, że jesteśmy, pamiętamy, czuwamy, zakończył swoja
homilię bp Płoski.
Po udzieleniu sakramentu bierzmowania 4 żołnierzom szef
wojskowej pielgrzymki, ks. płk Dariusz Kowalski odczytał
treść telegramu wystosowanego przez Biskupa Polowego
Tadeusza Płoskiego w imieniu żołnierzy pielgrzymów,
skierowany do Jego świątobliwości papieża Benedykta XVI.
Na zakończenie tej Eucharystii Państwo Szczepaniakowie z
Francji, którzy niezwykle serdecznie opiekują się naszymi
wojskowymi pielgrzymami do Lourdes, przekazali na ręce
generała Pietrzyka obraz, który jest kopią obrazu Matki
Bożej Częstochowskiej z kapliczki w Idron. Wykonali ją
polscy żołnierze internowani w czasie wojny we Francji.
Na ręce gen bryg. Aleksandra Bortnowskiego, zastępcy chorego
generała Ryszarda Lacknera, przekazana została cudowna woda
z Lourdes, z zapewnieniem o modlitwie w intencji
wyzdrowienia dowódcy Śląskiego Okręgu Wojskowego...
Ze śpiewem i modlitwą na ustach wojskowe kolumny pielgrzymów
ruszyły w stronę Jasnej Góry. Tradycyjne na trasie
przemarszu żołnierze witani byli przez mieszkańców niezwykle
owacyjnie.
W kaplicy Cudownego Obrazu Biskup Polowy Wojska Polskiego
zawierzył Hetmance Żołnierza Polskiego wszystkich
pielgrzymów.
Elżbieta
Szmigielska - Jezierska
|
|
|
|
|
|
WSTĘP |
HISTORIA |
AKTUALNOŚCI |
GALERIA |
LINKI |
KONTAKT |
KSIĘGA GOŚCI
| |
|
|
|
Copyright © hubertjw
&
ks. Kowalski
All rights reserved.
|